DRUGI TYDZIEŃ PÓŁKOLONII - Szkoła Podstawowa Master's Academy

Idź do spisu treści

Menu główne:

DRUGI TYDZIEŃ PÓŁKOLONII

KRONIKA MISTRZÓW > ROK SZKOLNY 2016/2017


W trakcie drugiego tygodnia półkolonii w Naszej Szkole włączyliśmy się
z entuzjazmem w obchody 800- lecia Lwówka Śląskiego poznając jego historię, okolice i … tajemnice. W zagadkowy świat, pełen legend, ciekawostek, przekazów historycznych, starych fotografii, map, czasopism i książek wprowadziła Nas Pani Weronika Wojno – pracownik Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej w Lwówku Śląskim. Mieliśmy także okazję zarazić się od Pani Weroniki wiedzą nie tylko o zabytkach lwóweckiej architektury, ale też
o pięknych i wyjątkowych pomnikach przyrody, które rosną w naszym mieście. Dzięki zdobytej wiedzy stworzyliśmy własną mapę Lwówka, umieszczając na niej pamiątki, zdjęcia i karty pracy, które opracowywaliśmy w grupach.
Drugiego dnia postanowiliśmy sami sprawdzić, czy legenda mówiąca
o tajemnym przejściu, które biegnie z Naszej Szkoły prosto do komnaty ukrytej w Skałach Panieńskich jest prawdziwa, podziwialiśmy także piękną panoramę Lwówka i próbowaliśmy wyobrazić sobie jak może wyglądać Nasze miasto zaklęte w bańce mydlanej. Swoje refleksje przenieśliśmy twórczo na folię malując farbami w plenerze.
Po historyczną przygodę z legendami wyruszyliśmy w środę do Zamku Grodziec, gdzie mieliśmy okazję nie tylko zwiedzać zamkowe zakamarki, wspinać się na wieże i przechodzić przez krużganki, ale też bawić się
w kolorowe królestwa na dziedzińcu.
W czwartek odwiedziliśmy Ratusz. To niezwykłe miejsce pokazały Nam pracownice Biblioteki Pani Weronika i Pani Ola, które podzieliły się z Nami swoją wiedzą i zorganizowały dla Nas twórcze warsztaty, na których sami mogliśmy wykonać przestrzenne kamieniczki według własnego pomysłu.
Ostatniego dnia wybraliśmy się na długą wyprawę szlakiem najbardziej malowniczych miejsc w okolicach Naszego miasta. Wspinaliśmy się na sam szczyt Szwajcarii Lwóweckiej, spacerowaliśmy leśnymi ścieżkami, bawiliśmy się
i słuchaliśmy symfonii świerszczy na łące zwanej Wzgórzem Kombatantów, a po przejściu wzdłuż wałów przeciwpowodziowych w dolinie Bobru odpoczywaliśmy na tamie.
W Naszym mieście nie można się nudzić, teraz wiemy to z całą pewnością.

 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego